Drużyna kobiet
MMP U-18 – faza grupowa
Bielszczanki wśród ćwierćfinalistek Młodzieżowych Mistrzostw Polski do lat 18-stu kobiet w futsalu!
Młodzieżowe Mistrzostwa Polski U-18 kobiet w futsalu, Chocianów – 7.12.2019 r.
grupa B:
Stomilanki Olsztyn – Staszkówka Jelna 4:3 (0:1)
FSA Kraków – Rekord Bielsko-Biała 3:2 (1:0)
gole: Czyż, Kaim
Rekord: Majewska – Kaim, Chóras, Czyż, Nowak, Cygan, Predecka, Waliczek, Flisiuk, Gąsiorek, Wiesner, Kłębek, Cinal, Chowaniec
Pomeczowa opinia II trenera – Marcin Trzebuniak: Mecz… nie do wiary! Przegrywamy prowadząc grę, rywalki wyprowadzają pięć kontrataków, z czego zdobywają trzy gole. Przy bardzo nisko ustawionej defensywie krakowianek nasze zawodniczki nie miały pomysłu na jej sforsowanie, albo inaczej – pomysł był, ale zawiodła realizacja. Tak naprawdę nasze indywidualne błędy zadecydowały o porażce.
FSA Kraków – Staszkówka Jelna 2:3 (0:1)
Stomilanki Olsztyn – Rekord Bielsko-Biała 2:2 (1:2)
gole: Kaim - 2
"Rekordzistki" z awansem do 1/8 finału MMP!
Pomeczowa opinia II trenera - Marcin Trzebuniak: - Drugi mecz dzisiejszego dnia bardzo podobny do pierwszego. My gramy piłką, jesteśmy w jej posiadaniu, a przeciwnik koncentruje się na przechwycie, bądź naszej stracie i kontrataku. Ale taki jest futsal na mistrzostwach - często bardzo prosty i schematyczny. Dziewczyny dały z siebie w tym meczu całe swoje zdrowie – było to widać. Rozegrały dobre spotkanie. Jutro rano walczymy z drużyną Respektu o awans do półfinału. Jesteśmy na to gotowi!
Program eliminacji oraz wyniki – tutaj
Transmisja sportowy-wałbrzych.com.pl (kanał youtube)
Młodzieżowe Mistrzostwa Polski U-18 kobiet w futsalu, Chocianów – 6.12.2019 r.
grupa B:
Stomilanki Olsztyn – Football Success Academy Kraków 3:1 (1:1)
UKS Staszkówka Jelna – Rekord Bielsko-Biała 0:5 (0:1)
gole: Czyż, Nowak - po 2, Cygan - 1
Rekord: Majewska – Kaim, Chóras, Czyż, Nowak, Cygan, Waliczek, Flisiuk, Gąsiorek, Wiesner, Predecka, Kłębek, Cinal, Chowaniec
Pomeczowa opinia trenera – Samuel Jania: - Jak to pierwszy mecz w turnieju – zawsze trudny. No i mam nadzieję, że był to również nasz… najgorszy występ w całych zawodach, bo takie zawsze się przytrafiają. A rezultat? Pod koniec pierwszej części otworzyliśmy wynik, wytrzymać „szaloną” końcówkę z przedłużonymi karnymi w obie strony (jeden dla Rekordu, dwa dla Staszkówki – przyp. TP), a po przerwie poszła już bramkowa seria. Dzięki temu mogliśmy desygnować na boisko pozostałe, bardzo młode zawodniczki. A wracając do sedna meczu ze Staszkówką, na szczęście mieliśmy w bramce Natalię Majewską. No i przerwie wreszcie odzyskaliśmy skuteczność.
Program eliminacji oraz wyniki – tutaj
Transmisja - sportowy-wałbrzych.com.pl